skocz do treści

Pochodnia - Miesięcznik społeczny Polskiego Związku Niewidomych

Na bieżąco

30 lipca 2009, 14:36 Jedyne w Polsce czasopisma brajlowskie zagrożone!

Czy w Międzynarodowym Roku Braille'a, niewidome i słabowidzące dzieci będą miały co czytać? To przewodnie pytanie konferencji, która odbyła się 28 lipca br. w siedzibie Polskiego Związku Niewidomych w Warszawie. Swobodny, dostęp do informacji, możliwość samodzielnego czytania, a dzięki temu poznawania świata, rozwijania się, uczestniczenia w życiu społecznym i kulturalnym to naturalne potrzeby człowieka naszych czasów. Każdego człowieka, a więc także niewidomego czy słabowidzącego. Osoby widzące nie mają najmniejszych trudności z realizacją tych potrzeb. Mogą bowiem swobodnie korzystać z wielu dostępnych na rynku wydawnictw: gazet, czasopism, i książek.
Sytuacja osób słabowidzacych i niewidomych jest nieporównanie trudniejsza, w kioskach nie znajdziemy bowiem czasopism wydawanych brajlem lub w powiększonym druku. Rozwój najnowszych technologii, w tym coraz większa popularność Internetu, nie stały się skutecznym antidotum likwidującym całkowicie barierę w dostępie do informacji. Niewidomi i słabowidzący muszą mierzyć się z nią niemal każdego dnia, a dla wielu osób z uszkodzeniem wzroku ta właśnie bariera stanowi największą przeszkodę uniemożliwiającą pełne uczestnictwo w życiu społecznym. Najbardziej bolesne jest to w przypadku dzieci, ale w podobnej sytuacji są również dorośli. Dotyczy to przynajmniej 70 tysięcy osób zrzeszonych w Polskim Związku Niewidomych (PZN).Z danych szacunkowych wynika natomiast, że liczba ta może być nawet trzykrotnie większa.
Polski Związek Niewidomych, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom środowiska, od ponad 60 lat drukuje czasopisma dostosowane do potrzeb osób z uszkodzeniem wzroku. Wydawane w różnych wersjach (brajl, druk powiększony, wersja elektroniczna) stanowią istotne źródło informacji o świecie, Polsce, o ważnych dla inwalidów wzroku nowościach medycznych, technicznych, wydarzeniach społecznych i kulturalnych. Dzieciom zapewniają one możliwość poznawania świata, zachęcają do odnalezienia własnych zainteresowań, a wreszcie zapraszają do zabawy. Wydawnictwa PZN starają się także wypełnić istniejącą w naszym kraju lukę i informować społeczeństwo o tym jak żyją i jak postrzegają świat osoby niewidome i słabowidzące. Cel jest oczywisty, chodzi o stworzenie warunków do jak najpełniejszej integracji, o „zasypanie” obszarów niewiedzy, nieufności i braku wzajemnego zrozumienia.
Niestety przyszłość tych wydawnictw (m.in. jedynych wydawanych alfabetem Braille’a) jest zagrożona.
- Już teraz szacujemy, że do końca roku zabraknie ok. 200 tysięcy złotych, niezbędnych do prowadzenia ciągłych działań wydawniczych. Mimo zaciśnięcia pasa pieniądze, o jakich mówimy, są niezbędne. Dlatego też zwracamy się do ludzi dobrej woli oraz decydentów o wsparcie naszych działań - mówiła w trakcie konferencji Anna Woźniak- Szymańska prezez ZG PZN.