skocz do treści

Pochodnia - Miesięcznik społeczny Polskiego Związku Niewidomych

Kultura

Dotknąć Warszawy

Od dłuższego czasu sprawdzamy dostępność i atrakcyjność polskich miast dla turystów z niepełnosprawnością narządu wzroku. Dziś przyszła kolej na Warszawę. Jak na stolicę przystało, ma się czym pochwalić. Dostępne oprowadzania w muzeach, projekcje i spektakle z audiodeskrypcją, spacery po starówce i nie tylko… Stołeczny ratusz przywiązuje dużą wagę do dostępności oferty kulturalnej, dlatego zarówno mieszkańcy, jak i przyjezdni mają w czym wybierać.

Wiele warszawskich muzeów od lat przygotowuje regularną ofertę zwiedzania dla osób z różnymi niepełnosprawnościami, w tym niepełnosprawnością narządu wzroku. Co miesiąc odbywają się specjalne oprowadzania dla osób niewidomych. Aby nie konkurować ze sobą o odwiedzających, każda z instytucji organizuje swoje wydarzenia w inny dzień tygodnia. W Muzeum Sztuki Nowoczesnej są to wtorki, w Zachęcie – Narodowej Galerii Sztuki – środy, a w Muzeum Narodowym – czwartki lub piątki. Nieco rzadziej podobne wydarzenia organizują inne instytucje, np. Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN czy Królikarnia. Dostępne oprowadzania odbywają się zazwyczaj na wystawach czasowych. Zwiedzający mogą dotknąć wybranych eksponatów, obejrzeć tyflografiki i inne pomoce dotykowe przygotowane specjalnie na tę okazję oraz wysłuchać audiodeskrypcji na żywo (prezentowanej przez edukatora). Warto wiedzieć, że w niektórych z wymienionych instytucji również wystawy stałe mają sporo do zaoferowania niewidomemu turyście. W Muzeum POLIN po uprzednim skontaktowaniu się z koordynatorem dostępności na czas zwiedzania zostaniemy wyposażeni w zestaw tyflografik i będziemy mogli dotknąć replik wielu przedmiotów związanych z kulturą żydowską, np. mezuzy, balsaminki czy menory. Podobnie będzie na wystawie stałej w Muzeum Narodowym. Jego dumą jest Galeria Faras opowiadająca wyjątkową historię odkrycia katedry w Faras przez polskich archeologów. Osoby niewidome mogą tam dotknąć kopii kamiennych zdobień świątyni i najbardziej niezwykłych krzyży świata. Przygotowano również audiodeskrypcję do tajemniczych fresków pokrywających niegdyś ściany katedry.
Podczas pobytu w Warszawie warto też zajrzeć do takich miejsc, jak Muzeum Polskiej Wódki czy Muzeum Drukarstwa. Choć nie posiadają one specjalnych udogodnień dla osób niewidomych, to są bardzo otwarte dla zwiedzających ze szczególnymi potrzebami. Można tam dotknąć części eksponatów, np. tych, które nie są zamknięte w galotach. I tak, w Muzeum Polskiej Wódki dotkniemy alembików i różnych gatunków zbóż, z których powstają trunki, a w Muzeum Drukarstwa zapoznamy się z czcionkami i prasami drukarskimi.
Miłośnikom sztuki nowoczesnej z pewnością przypadnie do gustu działalność młodej warszawskiej Fundacji Wielozmysły, która za cel postawiła sobie wprowadzanie niewidomych zwiedzających do prywatnych galerii sztuki. Dzięki wizytom z audiodeskrypcją, organizowanym przez wielozmysłowe edukatorki, można odwiedzić takie miejsca, jak Olszewski Gallery czy Galeria Monopol.

Z wizytą w królewskich rezydencjach
Poszukiwacze królewskiego splendoru z pewnością poczują się w Warszawie jak w raju, a to dlatego, że znajdują się tu aż trzy monarsze rezydencje, wszystkie dostępne dla niewidomych turystów. Planując wizytę, warto skontaktować się z tamtejszymi działami edukacji, by umówić się na indywidualne oprowadzanie z audiodeskrypcją. Zamek Królewski oferuje sporo gotowych audiodeskrypcji na swojej stronie internetowej. Można wysłuchać opisu najważniejszych pomieszczeń, jak np. Sala Tronowa czy Sala Rycerska. W Łazienkach Królewskich na szczególną uwagę zasługuje Stara Oranżeria mieszcząca Królewską Galerię Rzeźby z kolekcją marmurowych posągów i gipsowych kopii. Można ich dotknąć w trakcie zwiedzania pod okiem przewodnika. W poznaniu oranżerii i jej wystroju pomagają tyflografiki. Znajduje się tam również królewska formiernia, w której w trakcie warsztatów każdy może wykonać własnoręcznie odlew gipsowy, poznając w ten sposób tajniki warsztatu formierskiego. W Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie niewidomy turysta również nie będzie się nudzić. Do najsłynniejszych obrazów przygotowano doskonałe tyflografiki, a niektórych elementów bardzo oryginalnego wyposażenia można nawet dotknąć. Na stronie muzeum znajdują się liczne audiodeskrypcje, np. mebli, naczyń i bogatych zdobień królewskich komnat. Dodatkową atrakcją tego miejsca są przepiękne ogrody, w których również co jakiś czas odbywają się ciekawe spacery z audiodeskrypcją.

Spotkania z dostępną kulturą
W stolicy organizowane są także sztuki teatralne i seanse filmowe z udogodnieniami dla osób z niepełnosprawnością. Teatrem, który na stałe do swojej oferty wprowadził spektakle bez barier, jest TR Warszawa. Co miesiąc lub co dwa organizuje przedstawienia z audiodeskrypcją i napisami dla niesłyszących. Ponadto w Warszawie jest wiele teatrów, które otwierają się dla widzów z niepełnosprawnościami przynajmniej dwa razy do roku. Zazwyczaj ma to miejsce późną wiosną oraz jesienią w trakcie Festiwalu Kultury bez Barier. Należą do nich: Teatr Kwadrat, Teatr Powszechny, Teatr Komedia, Teatr Dramatyczny, Teatr Ateneum, Teatr Studio, a dla najmłodszych – Teatr Baj i nierzadko Teatr Guliwer. Dostępny stara się też być Teatr Syrena, który przygotowuje audiodeskrypcję i napisy do niemal wszystkich przedstawień ze swojego repertuaru. Widzowie, którzy chcieliby obejrzeć dany spektakl z udogodnieniami, powinni skontaktować się z teatrem i poprosić o udostępnienie im w wybrany dzień audiodeskrypcji lub napisów.
Na kinomanów czekają projekcje filmowe w wersji bez barier, a więc również z audiodeskrypcją i napisami dla niesłyszących. Mazowiecki Instytut Kultury regularnie zaprasza do swojej siedziby na takie właśnie pokazy. Wszyscy spragnieni kinowych nowości powinni natomiast zajrzeć do kina Elektronik. Tam Fundacja Kultury bez Barier co miesiąc organizuje pokazy bez barier, udostępniając najnowsze filmy.

Śladem pomników, rzeźb, symboli…
Zmęczeni zbyt długim przebywaniem wśród czterech ścian, możemy wybrać się na spacer. Warszawa wyjątkowo zachęca do tego, by poznawać ją przez dotyk. W każdej dzielnicy w zasięgu ręki znajdziemy różne rzeźby i pomniki. Centrum i stare miasto zdominowane są przez historię i postaci słynnych Polaków. Idąc Krakowskim Przedmieściem w stronę starówki, warto zatrzymać się przy kościele Wizytek i w cieniu drzew przycupnąć na ławeczce ks. Jana Twardowskiego. Poeta siedzi tam z nieodłącznym atrybutem – książką, po kartach której, niespodzianka, przechadza się biedronka. Idąc dalej w tym samym kierunku, jeszcze przed ul. Karową, spotkamy kolejnego literata, a mianowicie Bolesława Prusa. Pisarz został sportretowany na stojąco, ale na szczęście twórca pomnika odmówił mu wysokiego postumentu, dzięki czemu można go bez przeszkód dotknąć. Zbliżając się do pl. Zamkowego, miniemy jeszcze Pałac Prezydencki, do którego wejścia strzegą potężne kamienne lwy. Można ich oczywiście dotknąć. Dochodząc do Kolumny Zygmunta, warto wiedzieć, że nieopodal leżą na ziemi jej poprzedniczki. Obelisk, który dziś góruje nad warszawską starówką, nie jest oryginalny. Pierwotnie wykonany ze zlepieńca, dość szybko został nadwyrężony przez działanie wiatru i deszczu. Został więc zdemontowany i zastąpiony bardziej wytrzymałym. Fragmentów oryginału można dotknąć nieopodal. Wędrując przez stare miasto, warto zatrzymać się przed katedrą i poświęcić chwilę na bliższe zapoznanie się z jej drzwiami. Znajdują się na nich symbole Warszawy, czyli syrenki. Jednakże nie przypominają one w niczym znanej nam pięknej i walecznej pół kobiety, pół ryby z mieczem i tarczą. Dawne syreny były bardziej maszkaronami niż morskimi pięknościami. Ich zadaniem było chronienie miasta i odstraszanie wrogów samym wyglądem. Idąc dalej, przeniesiemy się do czasów zdecydowanie bardziej współczesnych. Na ul. Podwale dotkniemy słynnego pomnika Małego Powstańca, a po opuszczeniu starówki i wyjściu na pl. Krasińskich będziemy mogli poznać monumentalny Pomnik Powstania Warszawskiego, składający się z wielu figur reprezentujących młodych żołnierzy. Część z nich wchodzi do kanału, a część jakby ucieka spod walącego się ceglanego muru. Również inne dzielnice mają się czym pochwalić. Wola słynie z wielkich metalowych rzeźb o industrialnym charakterze, które zostały stworzone jeszcze w latach 60. przez artystów wykorzystujących złom z polskich zakładów przemysłowych. Na Pradze przechodniów od lat straszą i rozczulają Praskie Anioły z ul. Ząbkowskiej. U zbiegu ul. Floriańskiej i ul. ks. Kłopotowskiego na słuchaczy czeka natomiast Pomnik Praskiej Kapeli Podwórkowej, odsłonięty w 2006 r.
W Warszawie można odwiedzić także dwa wyjątkowe parki wypełnione rzeźbami. Pierwszy z nich to, znajdujący się pod kuratelą Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Park Rzeźby na Bródnie. Zainicjowany w 2009 r. projekt, mający na celu współpracę artystów i mieszkańców Bródna, miał odświeżyć oblicze dzielnicowego parku. W rezultacie powstały wtopione w asfalt alejek mozaiki i intrygujące formy rzeźbiarskie. W parku znalazły się także przykłady małej architektury, jak np. nawiązująca do afrykańskich tradycji plemiennych Toguna. Drugim niezwykłym skupiskiem rzeźb jest Królikarnia. Pałac i park o tej samej nazwie są siedzibą Muzeum Rzeźby. Część eksponatów jest wystawiana we wnętrzach, ale sporo z nich stanęło na postumentach wśród drzew. Znaleźć tu można dzieła samego mistrza Ksawerego Dunikowskiego, w tym słynne „Głowy” i „Duszę odrywającą się od ciała”. Ponadto wśród zarośli kryje się imponujący „Dzik” autorstwa Stanisława Komaszewskiego i nieco abstrakcyjne rzeźby Marii Papy Rostkowskiej. „Leżący” Olgierda Truszkowskiego, „Tancerka” Jekateriny Biełaszowej i „Rodzina” Geoeffrey’a Armstronga zostały umieszczone bezpośrednio w trawie, dzięki czemu często stają się naturalną dekoracją towarzyszącą rodzinnym spotkaniom: piknikom i zabawom.
Jak pokazuje nasz krótki przewodnik po dostępnej Warszawie, w stolicy trudno się nudzić. Muzea, teatry i kina czekają na osoby z niepełnosprawnością narządu wzroku. Z pewnością każdy znajdzie tam coś dla siebie. Dodajmy tylko na koniec, że również takie instytucje, jak Centrum Pieniądza NBP, Muzeum Warszawy czy Muzeum Powstania Warszawskiego, mają ofertę dostosowaną do potrzeb osób niewidomych. Na pewno niezwykłą przygodą będzie odkrywanie miasta na własną rękę i oglądanie kolejnych interesujących miejsc. Nie zapominajmy także, że nawet zwyczajny spacer po osiedlowym parku może okazać się atrakcyjny, bo w Warszawie niemal na każdym kroku znajdują się ciekawe pomniki, np. Szczęśliwego Psa na Polu Mokotowskim, Rzeźba Kota Niezależnego Cyryla w Parku Nad Balatonem czy Pomnik Chwała Saperom w parku Marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego. Wygląda na to, że Warszawy śmiało można dotknąć i zdecydowanie warto to zrobić.