skocz do treści

Pochodnia - Miesięcznik społeczny Polskiego Związku Niewidomych

Felieton

Niedźwiedzia przysługa Tomasz Matczak

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem pomysłu 500+ dla niepełnosprawnych! Obecny rząd robi nam niedźwiedzią przysługę. Ileż to się nasłuchałem o rodzicach, którzy zamiast przeznaczać co miesiąc 500 zł na dzieci, wspierają nimi rodzimy przemysł monopolowy. Pieniędzmi rzecz jasna, a nie dziećmi, aby nie było wątpliwości. Ileż to razy słyszałem, że to łatwy pieniądz, bo wystarczy, hmmm, no, tego, każdy wie, skąd się biorą dzieci, aby mieć zapewniony niezły byt bez ruszania palcem. Dwoje dzieci to 1000 zł, a czworo to już dwa patyki! Można rzec: łatwo, prosto i przyjemnie! Nic tylko być rodzicem. Co tam dziewięć miesięcy ciąży! To przecież 500 złotych! Zaraz w społeczeństwie pójdzie fama, że teraz niepełnosprawni w stopniu umiarkowanym i lekkim wezmą się za siebie, by móc pobierać nowe wsparcie finansowe. A co tam! W końcu, jaka to różnica mieć jedną nogę lub nie mieć w ogóle? W piłkę i tak się już nie pogra, a na butach zaoszczędzi. Można robić dzieci dla pieniędzy, jak uważa pewna część społeczeństwa, to czemu nie modyfikować niepełnosprawności dla zysku? Mamy już podziemie aborcyjne, więc tylko patrzeć, jak zamiast operacji ujędrniających piersi czy wygładzających zmarszczki kliniki chirurgii plastycznej zaczną po cichu świadczyć usługi uniepełnosprawniania! No i jeszcze kumulować wsparcie finansowe będzie można, bo niby dlaczego inwalida nie może być rodzicem, a skoro może być, to 500 złotych na dziecko też mu się należy. W sumie zatem taki ktoś może mieć tysiączka na czysto!
Normalnie żyć nie umierać!
Polak potrafi, prawda?
Programowi 500+ dla niepełnosprawnych mówię stanowcze nie!
Pogłębi on nie tylko problem alkoholowy wśród niepełnosprawnych, wśród rodziców pobierających 500 złotych na dzieci już to się obserwuje, ale powiększy rzeszę niepełnosprawnych w stopniu znacznym. Pierwsza rata, panie doktorze, za miesiąc. Uprzejmie proszę tylko o przyznanie mi znacznego stopnia, a obaj na tym dobrze wyjdziemy!
Oto i zdemaskowałem chytry plan polityków, którzy pod płaszczykiem pomocy chcą tak naprawdę zdyskredytować nas, niepełnosprawnych i naszym kosztem podzielić i tak już mocno podzielone społeczeństwo. Nie dajmy się ogłupić!