skocz do treści

Pochodnia - Miesięcznik społeczny Polskiego Związku Niewidomych

Cywilizacja

Audiobook - zrób go sam Rafał Kanarek

Bardzo szybkie tempo życia często nie pozwala nam na to, by usiąść z ulubioną książką w zaciszu domowym i zagłębić się w lekturze. Dodatkowo osoby niewidome miały i wciąż mają utrudniony dostęp do poręcznych, odpowiadających ich potrzebom czytelniczym publikacji, które mieszczą się w torebce, czy plecaku. Co prawda, już jakiś czas temu zrobiono milowy krok na drodze udostępniania książek osobom niewidomym i niedowidzącym, ale potrzeby wciąż są ogromne.
Ten krok to oczywiście digitalizacja. Dzięki niej do czytania książek wystarczy jedynie poręczny odtwarzacz mp3 lub małe, choć trochę większe, urządzenie czytające książki w standardzie DAISY. Do tego trzeba jeszcze dodać dostęp do wypożyczeń online BC PZN lub powszechnie dostępne, sprzedające książki w formacie mp3, serwisy takie jak Świat Książki, Audioteka, Nexto itp. Są też serwisy oferujące książki obcojęzyczne np. audible.com lub audible.org.uk. Umożliwiają one zakup pełnych lub adaptowanych audiobooków czytanych przez profesjonalnych lektorów. Mimo jednak, że serwisy komercyjne starają się dostarczać klasyki oraz nowości wydawnicze i tak przewaga nowo wydawanych książek drukowanych w stosunku do tych przygotowanych np. w formacie mp3 lub nagranych na CD jest przygniatająca. Dlatego też osoby niewidome mają stale bardzo ograniczony dostęp do nowo wydawanych publikacji. Tak jest nie tylko w Polsce, ale i w całej Unii Europejskiej. Stanem idealnym byłaby sytuacja, w której wydawnictwa upowszechniałyby swoje publikacje od razu w formie dostępnej dla niewidomych, ale to pieśń przyszłości i trzeba sobie jakoś radzić... Co więc mają robić ci, którzy chcą szybko i samodzielnie sięgać po najnowsze publikacje? Rozwiązanie jest proste – powinni uruchomić domową produkcję audiobooków.
Dzięki komputerom z oprogramowaniem udźwiękawiającym oraz skanerom i programom rozpoznającym tekst wielu z nas od dawna czyta książki, które nigdy nie pojawiły się w brajlu lub w postaci audiobooku. Przez wiele lat byliśmy jednak przykuci do jednego miejsca, do własnego komputera stacjonarnego, który pozwalał cieszyć się ulubioną książką. Oczywiście od pewnego czasu można nabyć mniejsze urządzenie jak np. notatnik mówiący czy brajlowski, ale ich koszt wielokrotnie uniemożliwiał wielu osobom zakup tak przydatnej pomocy (chyba, że ktoś miał szczęście i otrzymał dofinansowanie w programie „Komputer dla Homera”).
Obecnie, dzięki szerokiej gamie małych, przenośnych i stosunkowo niedrogich odtwarzaczy, możemy cieszyć się ulubioną książką w każdym miejscu i praktycznie w każdym czasie (chyba że urządzenie odmówi nam posłuszeństwa). Na przenośny odtwarzacz możemy skopiować kupiony lub wypożyczony audiobook. Możemy też go samodzielnie utworzyć. W jaki sposób?
Z pomocą przychodzi tu program Ivona Reader oraz ewentualnie głosy Ivona 2. Sprzedawcą i producentem programu, jak i głosów jest firma Ivo Software. Firma szczyci się tym, że głosy mają mowę bardzo zbliżoną do ludzkiej, jednak odsłuchując wiele tekstów natrafiłem na kilka znacznych niedoróbek, ale to przecież synteza, więc nie bądźmy zbyt wymagający. Mankamentem zauważanym w trakcie używania głosów Ivona może być ich sztuczność i monotonia, a także zbyt duża „basowość” (co sprawia, że głos np. Mai świdruje nam w głowie). Z drugiej jednak strony, wystarczy tylko trochę czasu, by się do nich przyzwyczaić i zapomnieć o odczuwanym na początku dyskomforcie. Oczywiście też nie musimy korzystać z głosów proponowanych przez firmę Ivo Software, można sięgnąć po dość powszechnie znaną Agatę lub inny głos SAPI 5.
Zanim przejdziemy do tego, w jaki sposób utworzyć książkę kilka słów o kosztach, jakie musimy ponieść. Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, nie są one zbyt wysokie. Trudne nie jest też kupno programu Ivona Reader, czy głosów Ivona przez Internet. Na dodatek, jeśli ktoś posiada wersję rehabilitacyjną Ivona 2, wówczas posiada niezbędny program oraz praktycznie wszystkie głosy w pakiecie. Wysoka cena pakietu rehabilitacyjnego oraz nieużyteczność wielu głosów sprawia, że tak naprawdę warto kupić program Ivona Reader oraz 1, 2 lub 3 głosy np. 2 polskie, 1 angielski i 1 niemiecki. Zależy to przede wszystkim od naszych preferencji i umiejętności językowych. Ile zatem to kosztuje? Program Ivona Reader bez żadnych głosów kosztuje ok. 60 PLN, a gdy ktoś już posiada głosy Ivona i chce uaktualnić wszystkie głosy oraz otrzymać program Ivona Reader wystarczy ok. 50 PLN. Korzystniej, bo trochę taniej wychodzi kupno proponowanych pakietów np. program Ivona Reader z danym głosem lub kilkoma; gdy podsumujemy wydatki zaoszczędzimy kilkanaście złotych. I tak: najtańsza wersja tj. jeden polski głos (79 PLN) wraz z programem Ivona Reader będzie nas kosztował 118 PLN.
Jak i gdzie kupić? Zarówno program Ivona Reader jak i głosy można kupić za pomocą strony www.ivona.com. Nie musimy się logować, by dokonać zakupu, wystarczy dodać produkty do koszyka i przejść do formularza zamówienia. Płatności możemy dokonać kartą kredytową, przelewem bankowym lub na poczcie, a po zaksięgowaniu wpłaty otrzymamy maila wraz z kluczem aktywacyjnym i linkiem do pobrania. W tym miejscu warto zaznaczyć, że płacąc kartą na produkt musimy czekać znacznie dłużej, niż to mówi firma, czasem na maila z linkiem i kluczem aktywacyjnym trzeba czekać kilka godzin, a nie kilkanaście minut, jak jest napisane na stronie.
Mamy program i co dalej? Gdy z powodzeniem pobraliśmy program i mamy klucze aktywacyjne, należy go zainstalować. Wielkim minusem jest to, że program automatycznie instaluje wszystkie mówiące dodatki jak: zegar, przypominacz, odczytywanie wiadomości e-mail. W tym miejscu producent nie pomyślał o osobach, które nie chcą korzystać z tych uprzykrzających życie dodatków. Dodatki trzeba wyłączyć ręcznie po pomyślnym zainstalowaniu programu, albo po zainstalowaniu pełnej wersji próbnej, działającej przez 30 dni. W tym miejscu znów producent nie pomyślał o użytkownikach screen readerów, bo, choć program da się nawigować za pomocą skrótów klawiszowych, synteza, w przypadku wyłączania poszczególnych dodatków nieprecyzyjnie informuje nas, czy zostały one wyłączone. Być może jest to skutkiem pewnej niedoróbki interfejsu programu, której naprawienie, mam nadzieję, firma Ivo weźmie sobie za punkt honoru.

Jak utworzyć audiobooka?
Po otwarciu programu musimy najpierw wczytać wybrany plik. Ivona Reader obsługuje pliki PDF, txt, doc. W przypadku plików docx na pasku MS Word 2007 pojawia się dodatkowa zakładka, o której będzie mowa poniżej. Gdy uda się już wczytać plik, należy go otworzyć (poprzez wybór z menu „plik” opcji „otwórz” lub użycie skrótu klawiszowego Ctrl+o). Tekst pliku pojawi się wówczas na ekranie i będzie odczytywany przez syntezę lub monitor brajlowski. Aby móc odczytać tekst za pomocą głosu Ivona lub utworzyć książkę, trzeba przejść do zakładki „czytaj” (skrótem klawiszowym będzie Alt+m) i wybrać odpowiednią opcję. W przypadku utworzenia audiobooka należy wybrać „czytaj do pliku” i ustawić parametry. Zasadniczym parametrem jest podział tekstu. Możemy więc sprawić, by np. krótki tekst był przekonwertowany do MP3 jako jeden plik, by każdy akapit był oddzielnym plikiem lub wybrać opcję „dziel co” i strzałkami wybrać odpowiednią liczbę minut. W takim wypadku książka zostanie podzielona na równe odcinki. Idąc dalej możemy określić nazwę plików. Zasadniczo nazwa pliku będzie podana wraz z rozszerzeniem np. tekst.txt, oczywiście możemy wpisać inną nazwę. W innych zakładkach programu możemy ustawić prędkość odczytu oraz wybrać głos, jakim będzie przeczytana książka. Po ustawieniu interesujących nas parametrów klikamy odpowiedni przycisk i książka zostaje utworzona w postaci plików mp3. Program poinformuje nas o zakończeniu pracy odpowiednim komunikatem.
Gdy utworzyliśmy książkę, możemy ją skopiować np. na odtwarzacz mp3 i przeczytać „od deski do deski”.
Co z plikami docx? Po zainstalowaniu programu Ivona Reader na pasku pojawiają się: dodatkowa zakładka z opcjami „czytaj” oraz „czytaj do pliku”. Trzeba wybrać tę drugą i tworzenie audiobooka odbywa się w taki sam sposób.
Ivona Reader to dość prosty program, a jego cena nie jest zbyt wygórowana. Łatwość w obsłudze oraz jego możliwości sprawiają, że książkę, którą niedawno kupiliśmy w księgarni możemy zaraz przeczytać. Oczywiście trzeba sobie zdawać sprawę z pewnych niedogodności, jak np. błędne czytanie tabel, czy wykresów, ale to przecież maszyna, a nie nieocenione ludzkie oko.