skocz do treści

Pochodnia - Miesięcznik społeczny Polskiego Związku Niewidomych

Na bieżąco

25 października 2012, 16:12 Oswoić tabu

Czy wśród osób niepełnosprawnych wiele jest osób uzależnionych? Co zrobić, by im pomóc? Jakie są przyczyny sięgania po używki? Na te i wiele innych pytań próbowano odpowiedzieć podczas konferencji „(Nie)zależni? Niepełnosprawność i uzależnienia”, która odbyła się 24 października 2012 r. w Warszawie.
Niestety wciąż brak całościowych danych na ten temat. – W nazwie spotkania postawiony jest znak zapytania i ten znak zapytania najlepiej oddaje stan naszej wiedzy. Nigdy nie przeprowadzono badań naukowych na temat uzależnień osób niepełnosprawnych. Dysponujemy wiedzą cząstkową, fragmentaryczną, rozproszoną – mówił Zbigniew Kapuścik, prezes Zarządu Europejskiego Centrum Edukacyjnego.
Jednak praktyka pokazuje, że uzależnionych wśród niepełnosprawnych jest wielu. – Pracując na rzecz osób niewidomych spotkałam sporo ludzi, którzy mają problem. Głównie z alkoholem, ale nie tylko, również z lekami, hazardem, komputerem. Nie rozmawia się w naszej organizacji otwarcie na ten temat, ale problem istnieje. Mówienie o tym zazwyczaj powoduje uśmiech albo zażenowanie, podobnie zresztą jest w innych środowiskach – mówiła dyrektor PZN Małgorzata Pacholec.
Specjaliści, którzy wiele lat pomagają osobom z dysfunkcjami, często widzą przypadki uzależnień, zarówno wśród samych niepełnosprawnych, jak i w ich rodzinach. – Uwikłani w mechanizmy choroby alkoholowej członkowie rodziny nieraz są zmuszeni donosić alkohol pijącemu. Potem znoszą to, co wiąże się z jego nadużywaniem: przemoc psychiczną i fizyczną, manipulacje, kłamstwa, upokorzenie, obwinianie, wstyd. W przypadku inwalidztwa z powodu schorzeń oczu, które samo w sobie generuje trudy życia, nakłada się choroba alkoholowa, która przyspiesza staczanie się rodziny po równi pochyłej. Trudno pomóc takiej rodzinie, gdzie wszyscy członkowie „zarażeni” są współuzależnieniem – opowiadała Maria Bielecka, psycholog współpracujący z PZN. – W swojej pracy spotkałam pijących mężczyzn i kobiety, matki i ojców niewidomych dzieci – przyznawała.
Gdy ktoś nagle traci sprawność, pojawia się poczucie straty, bezsilność, złość, żal. Bardzo łatwo wpaść wtedy w sidła nałogu. – Niepełnosprawność tworzy specyficzną sytuację stresową, w której wytwarzane są mechanizmy obronne, używki są tutaj bardzo pomocne. Dla osoby z dysfunkcjami obejrzenie na trzeźwo swojej niepełnosprawności nie jest interesujące, trzeźwość nie jest atrakcyjna w takiej sytuacji. Poza tym w społeczeństwie istnieje łatwość widzenia osoby z niepełnosprawnością jako w oczywisty sposób wykluczonej. Niepełnosprawny działa na marginesie życia społecznego i jeśli towarzyszy temu patologia, jest to z łatwością usprawiedliwiane. Sami niepełnosprawni również przyjmują takie wzorce, dlatego trudno jest wszczepiać im inny obraz w procesie terapeutycznym – dowodził Leszek Kapler, psychoterapeuta, specjalista uzależnień.
Konferencja była także okazją do tego, by przyjrzeć się sytuacji w domach pomocy społecznej. - Jako dyrektor DPS patrzyłem na osoby, które z powodu uzależnienia stawały się niepełnosprawne i na niepełnosprawnych, którzy nie radzili sobie z nałogiem – wspominał senator Mieczysław Augustyn.
By można było im pomóc, potrzebne są zmiany systemowe. – W założeniach do projektu ustawy o pomocy społecznej i usługach socjalnych planuje się wprowadzenie nowego typu domu pomocy społecznej dla osób ze zmodyfikowaną świadomością wynikających z uzależnienia od środków psychoaktywnych – mówił Grzegorz Grygiel, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Pleszewie. W kierowanej przez siebie placówce robi wiele, by jego podopieczni uwolnili się od nałogu. Wprowadził szkolenia dla pracowników prowadzone przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i założył pierwszy w Polsce pododdział przeznaczony do leczenia mieszkańców uzależnionych od alkoholu. Jak czytamy na stronie powiatu pleszewskiego, w nowym pawilonie będą odbywać się turnusy terapeutyczne dla alkoholików z domów pomocy z całego kraju. I
Konferencję „(Nie)zależni? Niepełnosprawność i uzależnienia” zorganizowało Biuro Pomocy i Projektów Społecznych Urzędu m.st. Warszawy, Polski Związek Niewidomych oraz Europejskie Centrum Edukacyjne. Honorowy patronat nad spotkaniem objął Jacek Kozłowski wojewoda mazowiecki. - Mam nadzieję, że konferencja ta przybliży nas do metod pomocy osobom podwójnie wykluczonym. Musimy wiedzieć, co władze publiczne mogłyby zrobić, żeby sytuację tych osób poprawić. Bo chyba co do jednego jesteśmy zgodni – pozostawić ich nie można – mówił senator Mieczysław Augustyn.