skocz do treści

Pochodnia - Miesięcznik społeczny Polskiego Związku Niewidomych

Na bieżąco

14 lutego 2017, 14:54 Wernisaż wystawy fotografii autorstwa Kamila Olechwirowicza pt. „Złote Jabłko”

15 lutego 2017 roku o godz. 18.00 w siedzibie Mazowieckiego Instytutu Kultury przy ul. Elektoralnej 12 w Warszawie, odbędzie się czwarta i ostatnia w Polsce odsłona wystawy fotografii „Złote Jabłko” Kamila Olechwirowicza, młodego, dobrze zapowiadającego się artysty.

Tym razem zdjęcia zostały opatrzone audiodeskrypcją i wystawa będzie dostępna dla osób niewidomych i słabowidzących.
„Złote Jabłko” to cykl 18 fotografii autorstwa Kamila Olechwirowicza, prezentujący najciekawsze prace, które powstały na przestrzeni kilku ostatnich lat. Tytuł nawiązuje do szeroko pojętego owocu jabłoni – symbolu kultury europejskiej. Począwszy od odwołań biblijnych, poprzez mitologię grecką i celtycką. Przez wieki owoc nabierał przeróżnych metafor – niezgoda, chaos, system ocen i norm moralnych, to również płodność, miłość, objawienie, wiedza.
Autor fotografii zabiera nas w podróż po swoich twórczych fascynacjach, w których za pomocą gry światła i cieni, metafor i niedopowiedzenia przedstawia nam niezwykle złożoną psychologię człowieka. Odwołanie do jabłka, tak bogatego symbolu, pozwala nam wydobyć z każdego zdjęcia prawdę o życiu. Życiu, które jest wspaniałą sielską przygodą, która w każdej chwili może zostać przerwana przez niespodziewaną tragedię. Artysta w swoich pracach porusza niezwykle trudny temat naszych relacji z otoczeniem. Ukazuje nam, że bardzo często jesteśmy obojętni wobec tego, co dzieje się dookoła nas, jesteśmy niczym niemi obserwatorzy świata, zamknięci w ciemnym pomieszczeniu naszych lęków i względnego komfortu. Zatrzymujemy się jedynie w przypadku tragedii, po której na powrót powracamy do rzeczywistości, ponownie zatapiając się w rozmyty świat wykreowanej przez nas codzienności.
„Złote jabłko” to zdjęcia, obok których nie da się przejść obojętnie. To prawda o nas samych, o naszej strefie komfortu, której staramy się nie opuszczać, a jeśli to robimy, to bardzo szybko do niej wracamy. Zdjęcia, o których nie sposób zapomnieć. Zdjęcia, które przerażają swoją autentycznością i realnością.