skocz do treści

Pochodnia - Miesięcznik społeczny Polskiego Związku Niewidomych

Na bieżąco

30 czerwca 2016, 14:51 Śp. Siostra Rafaela

„Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie”.
J 11,25

24 czerwca 2016 roku odeszła do Pana w szpitalu w Kigali (Rwanda) Siostra Rafaela od Maryi Matki Kościoła. Przeżyła 82 lata, w zakonie – 60. Była nauczycielką i wychowawczynią w domu dziewcząt w Ośrodku w Laskach, wieloletnią misjonarką Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. Od 2006 roku służyła w Rwandzie, gdzie założyła placówkę dla osób niewidomych, w której obecnie uczy się ok. 165 dzieci i młodzieży. Pogrzeb odbył się 29 czerwca 2016 roku. Zgodnie z jej wolą siostra została pochowana w Kibeho (Rwanda), w Warszawie natomiast tego samego dnia o godz. 17.30 w kościele św. Marcina została odprawiona koncelebrowana, uroczysta msza św. z udziałem ambasadora Rwandy i przedstawiciela Kancelarii Prezydenta RP.

Śp. Siostra Rafaela
Poniżej krótka biografia śp. Siostry Rafaeli zamieszczona na stronie http://www.triuno.pl/:

Siostra Rafaela (Urszula Nałęcz) urodziła się 12 października 1934 r. w Warszawie. Po maturze w liceum sióstr zmartwychwstanek w Warszawie zrozumiała, że praca w ośrodku dla niewidomych w Laskach jest jej życiowym powołaniem. Do Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża wstąpiła w 1954 r. Pierwsze śluby złożyła w 1956, a śluby wieczyste w 1963 roku.

Po uzupełnieniu wykształcenia pedagogicznego, pracowała jako nauczycielka w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Laskach (w latach 1954-76 i 1986-89). Ponadto w latach 1974-79 działała w duszpasterstwie powołań, prowadząc rekolekcje dla młodzieży w całej Polsce. W latach 1979-86 należała do warszawskiego klasztoru sióstr franciszkanek przy ul. Piwnej i po wprowadzeniu stanu wojennego była zaangażowana w prace Prymasowskiego Komitetu Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności i ich Rodzinom.

Pragnienie wyjazdu na misje odkryła w końcu lat sześćdziesiątych. Możliwość ich realizacji pojawiła się w 1981 roku, wraz z planami zgromadzenia FSK rozpoczęcia działalności misyjnej w Indiach. Jednak ze względu na stan wojenny plany te mogły zostać zrealizowane dopiero w lipcu 1989 r., kiedy to s. Rafaela wyjechała do Indii, aby tworzyć tam pierwszą placówkę misyjną zgromadzenia. Wkrótce w Bangalore powstał ośrodek podobny do tego w podwarszawskich Laskach. Po siedmiu latach pobytu w Indiach siostra wróciła do Polski. W tym czasie była odpowiedzialna za budowę kaplicy przy szkole dla niewidomych w Rabce oraz domu rekolekcyjnego w Laskach.

We wrześniu 2002 r. wyjechała do Siloe na północy RPA, gdzie zgromadzenie FSK przygotowywało się do przejęcia szkoły dla niewidomych, założonej i prowadzonej przez belgijskie zgromadzenie zakonne. W sierpniu 2006 r., za radą abp. Henryka Hosera, wyjechała do Rwandy, by tam – w Kibeho – tworzyć kolejny ośrodek na wzór Lasek. 28 września 2009 r. został on uroczyście otwarty i poświęcony. Obecnie uczy się w nim 165 dzieci i młodzieży oraz pracują cztery siostry z Polski, przy cennej współpracy wolontariuszy.

W 2011 roku s. Rafaela otrzymała Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski oraz nagrodę „Pontifici – Budowniczemu Mostów”, przyznawaną przez Klub Inteligencji Katolickiej w Warszawie osobom, które całym swoim życiem ukazują wartości dobra wspólnego, dialogu i poświęcenia na rzecz bliźnich.

W 2012 r. otrzymała Polską Nagrodę im. Sergio Vieira de Mello, Wysokiego Komisarza ONZ ds. praw człowieka, za działania na rzecz pokojowego współistnienia i współdziałania społeczeństw, religii i kultur.

Dziękując za tę nagrodę siostra Rafaela powiedziała między innymi:

„W ciągu długiego życia nie dokonałam nic szczególnego, tylko wypełniam swoje powołanie, służby Bogu i bliźnim. Wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka zawdzięczam moim rodzicom, a przede wszystkim Zgromadzeniu Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, do którego należę. Matka Elżbieta Czacka, założycielka zgromadzenia, od początku jego istnienia wychowywała siostry do akceptacji i szacunku dla drugiego człowieka bez względu na to, kim on jest, oraz w duchu gotowości służenia każdemu. Niejednokrotnie ta postawa Matki była powodem kontrowersji lub dezaprobaty w różnych środowiskach. Matka jednak sama konsekwentnie realizowała tę wizję, a także wymagała tego od sióstr i innych osób pracujących w Dziele Lasek. Stąd w Laskach odnajdowały swoje miejsce osoby różnych poglądów i przekonań religijnych, osoby poranione, cierpiące, poszukujące sensu życia. I tu odzyskiwali pokój i radość. Choć od śmierci Matki minęło 50 lat, a Zgromadzeniem i Dziełem Lasek kierują osoby, które nie miały możności poznać Matki osobiście, ta tradycja jest nadal żywa i przekazywana młodym siostrom i świeckim, którzy włączają się do pracy w Dziele. […]”

Siostra Rafaela do końca była aktywnie zaangażowana w działanie ośrodka: pełniła funkcję jego dyrektorki: organizowała pracę pracowników, przyjmowała zgłoszenia do pracy i do szkoły, zajmowała się finansami oraz zaopatrzeniem całego ośrodka i domu zakonnego. Wobec władz państwowych odpowiadała za sprawozdania z działalności oraz była odpowiedzialna za kontakty z organizacjami, które pomagają placówce oraz za projekty i ich realizację.

Śp. siostra Rafaela odeszła do Pana 24 czerwca 2016 r. w wyniku obrażeń poniesionych w wypadku samochodowym z 30 maja 2016 r.