skocz do treści

Pochodnia - Miesięcznik społeczny Polskiego Związku Niewidomych

Rozmaitości

W mojej magicznej kuchni: Zasobna szuflada Ewa Maksymowicz

Po dużych zakupach możemy zabrać się do kompletowania niezbędnych kuchennych drobiazgów. Najwygodniej przechowywać je w szufladach. Ułożone tematycznie, będą jeszcze łatwiej dostępne.
W pierwszej szufladzie, tuż pod blatem kuchennym, powinien znaleźć się plastikowy pojemnik na sztućce. Zamiast zwykłego, pojedynczego proponuję kupić ten z nakładką. W głównej części są specjalne wgłębienia na łyżki, widelce, noże stołowe oraz duże noże szefa kuchni. W dolnym lewym rogu są dwie mniejsze przegródki na łyżeczki do herbaty i widelczyki do ciasta. Nakładka daje dodatkową powierzchnię na ułożenie drobnych gadżetów. Łatwo przesuwa się w prawo i lewo po krawędzi podstawowego pojemnika, zwiększając dostęp do przedmiotów położonych niżej.
Nakładka podzielona jest na cztery sektory. Ma rowki na ostrza noży do warzyw i szpatułki do masła. Dzięki temu każdy przedmiot leży oddzielnie. Na „suwaku” możemy ułożyć także obieraczkę do warzyw, otwieracz do konserw, nóż do krojenia pizzy albo żółtego sera. Zwykle szuflada jest szersza niż pojemnik, więc obok będzie przestrzeń na nożyczki, ostrzałkę do noży, patyczki do sprawdzania pieczonych ciast, korkociąg, koszyczek do parzenia ziół.
W drugiej szufladzie powinny znaleźć się przedmioty do zup, sosów, makaronów i ziemniaków, ponieważ sięgamy po nie nieco rzadziej niż po sztućce.
W każdej kuchni niezbędne są łyżki wazowe przynajmniej dwóch wielkości: większe do zup i mniejsze do sosów. Musimy również kupić tłuczek do ziemniaków. Do wyboru są drewniane i metalowe. Moim zdaniem najpraktyczniejszy jest ten, który wykonano z drutu wygiętego w kształcie fali. Można ugniatać nim oprócz warzyw również owoce do przetworów, nie miażdżąc ich na papkę.
W tej szufladzie musi znaleźć się też cedzak, widelec do pieczonego mięsa, praska do czosnku, tłuczek do mięsa i wałek do ciasta.
A co z niewielkimi przedmiotami codziennego użytku? Jak szybko znaleźć je w przepastnej szufladzie wśród tłuczków i warząchwi? Tu z pomocą przyjdą różnego rodzaju plastikowe koszyczki oraz pudełeczka z pokrywkami. W zależności od potrzeby dobieramy wielkość koszyczka i ustawiamy go przy ściance szuflady. Można przechowywać w nim Penfrienda, pudełeczko z etykietkami, gumki recepturki, „terkocik”, długopis, sitko do krojenia sałatek itp.
Do kolejnej szuflady, umieszczonej najniżej, wkładamy przedmioty, z których korzystamy stosunkowo rzadko. Mogą się tam znaleźć: folia aluminiowa, folia spożywcza, papier śniadaniowy, papier pergaminowy, woreczki foliowe, druciaki, gąbki do mycia naczyń, ściereczki do przecierania blatów i gumowe rękawiczki.
Szuflady bardzo pomagają utrzymać porządek w kuchni; skracają czas odnajdowania przedmiotów. Niestety, w niektórych meblach kuchennych jest tylko jedna szuflada na sztućce. I na to jest sposób. Potrzeba, jak wiadomo, jest matką wynalazku.
Szuflady można zrobić z prostokątnych plastikowych misek. Ustawione w dolnych szafkach kuchennych pomogą rozmieścić i utrzymać w ryzach wszystkie kuchenne przedmioty.
I jeszcze jedno, być może najważniejsze zdanie. Robiąc zakupy, warto przemyśleć, czy naprawdę potrzebujemy kolejnej łopatki, chochli, nożyka. W naszej magicznej kuchni nie jest przecież ważna liczba przedmiotów, ale ich przydatność.

Chili con carne
Składniki: 1 filet piersi z kurczaka – około 40 dag, 1 puszka czerwonej fasoli, pół puszki kukurydzy, 1 puszka krojonych pomidorów, 1 cebula, duży kawałek białej części pora, 2-3 ząbki czosnku, kilka łyżek oleju do smażenia, 1 łyżeczka czerwonej czubrycy, 1 łyżeczka soli, 1 łyżeczka słodkiej papryki, duża szczypta zielonej czubrycy, duża szczypta chili, około 1 szklanki wody.
Przygotowanie:
Umyte mięso pokroić w małą kostkę. Wymieszać z czerwoną czubrycą, szczyptą soli, 3 łyżkami oleju i odstawić na pół godziny do lodówki. Cebulę obrać, pokroić w dużą kostkę. Por pokroić w półplasterki. Czosnek obrać, pokroić w cienkie plasterki. Fasolę wyłożyć na sitko, przepłukać wodą.
Na patelni rozgrzać tłuszcz. Podsmażyć cebulę z porem oraz czosnkiem. Przełożyć wszystko do garnka. Przetrzeć patelnię ręcznikiem papierowym, a następnie podsmażyć piersi kurczaka. Nie rumienić, żeby mięso nie było suche w potrawie. Przełożyć do garnka z cebulą. Dodać fasolę, pulpę pomidorową, wodę oraz przyprawy. Dusić pod przykryciem, na małym ogniu około 20 minut. Danie serwować z bagietką lub czosnkowymi grzankami.
Uwaga: Chili con carne można przygotować dzień przed podaniem. Mam wrażenie, że jest jeszcze smaczniejsze.