skocz do treści

Pochodnia - Miesięcznik społeczny Polskiego Związku Niewidomych

Sport

Mistrzowski jubileusz Edyta Siwek

Zanim wykonali swój pierwszy rzut w mistrzostwach Polski, musieli przebrnąć przez eliminacje lokalne i półfinały. Konkurencja była duża – wśród osób niewidomych i słabowidzących kręgle to bowiem jedna z najpopularniejszych dyscyplin sportowych w Polsce. Ostatecznie na mistrzostwach pojawiło się sześćdziesięcioro zawodników - 30 mężczyzn i 30 kobiet.

Zawody trwały od 2 do 5 kwietnia w Tomaszowie Mazowieckim. Były niezwykłe nie tylko ze względu na swą rangę, ale również z uwagi na jubileusz. Mistrzostwa Polski w kręglach klasycznych przeprowadzono bowiem dziesiąty raz w historii. Ich organizatorem było Stowarzyszenie Kultury Fizycznej Sportu i Turystyki Niewidomych i Słabowidzących „Cross”, a współorganizatorem klub „Omega” Łódź.

Najlepsza dziesiątka
Zawodnicy przybyli do Tomaszowa Mazowieckiego reprezentowali 17 klubów z całej Polski. Wcześniej spotkali się ze sobą na półfinałach, które w tym roku odbyły się w Gostyniu, w dwóch terminach, oddzielnie dla Polski południowej i północnej. W Gostyniu, tak samo jak następnie w Tomaszowie, zawodnicy startowali w trzech kategoriach: B1 (niewidomi) oraz B2 i B3 (słabowidzący). Rozgrywki prowadzono przy tym oddzielnie dla kobiet i mężczyzn. Z łącznej klasyfikacji obu półfinałów zostało wybranych dziesięciu najlepszych zawodników w każdej kategorii. To właśnie oni spotkali się na kręgielni w Tomaszowie Mazowieckim, aby walczyć o tytuły mistrzów, a także o prawo startu w mistrzostwach Europy.

Wszystko według planu
Mistrzowskie rozgrywki rozpoczęły się niemal natychmiast po uroczystym otwarciu imprezy. Zawodnicy startowali według ustalonej kolejności, w zależności od miejsca zajętego w półfinałach. Jako pierwsi możliwość wykonania rzutu podczas mistrzostw mieli ci, którzy w Gostyniu zostali sklasyfikowani na miejscu dziesiątym, następnie osoby z miejsca dziewiątego i tak aż do miejsca pierwszego.
Rozgrywki toczyły się na czterech torach. Każdy gracz oddał 120 rzutów, po 30 na jednym torze. Tak było pierwszego dnia. Drugi dzień to starty najlepszych „czwórek” Emocje towarzyszyły nie tylko grającym, ale również tym, którzy ich dopingowali. Jako ostatnie na mistrzostwach zaprezentowały się kobiety z kategorii B2.

Wielka chwila
Po zakończeniu ostatniego bloku startowego nastąpił najważniejszy moment zawodów - dekoracja medalistów. Odbyła się ona na kręgielni. Trzy pierwsze miejsca zostały nagrodzone medalami i dyplomami, a trzy kolejne drobnymi upominkami. W tym roku po raz pierwszy zostali wyróżnieni również asystenci zawodników kategorii B1 i B2. Ich rola jest bardzo ważna, ponieważ pomagają oni zawodnikom, ustawiając ich przed rzutem i podając kulę.
Wśród kobiet złote medale zdobyły: Regina Szczypiorska w kategorii B1 (z klubu „Morena” Iława), Anna Barwińska w kategorii B2 (reprezentantka „Omegi” Łódź) oraz Irena Curyło w kategorii B3 (z klubu „Pogórze” Tarnów).
Wśród mężczyzn tytuł mistrza zdobyli: Zdzisław Koziej („Hetman” Lublin), Mieczysław Kontrymowicz („W i M” Olsztyn) i Daniel Jarząb (z „Tęczy” Poznań).

Z orłem na piersi
Spośród najlepszych zawodników została wyłoniona 18-osobowa kadra, która będzie reprezentowała Polskę w XI Mistrzostwach Europy. Odbędą się one w Tomaszowie Mazowieckim w dniach 1-7 czerwca br. Zawodnicy powołani przez trenera do reprezentacji na mistrzostwa Europy zostali po zakończeniu zawodów na trzydniowe zgrupowanie kadry, aby poćwiczyć przed czerwcowymi rozgrywkami. Kolejne, tygodniowe zgrupowanie, czeka ich w maju przed samymi mistrzostwami. Będzie wtedy można więcej poćwiczyć, aby podszlifować formę i popracować nad techniką gry. Wszyscy liczą przecież na to, że uda im się poprawić lub przynajmniej powtórzyć sukcesy z poprzednich mistrzostw w Budapeszcie. A wtedy Polacy zdobyli indywidualnie dwa medale srebrne i dwa brązowe, srebro i brąz wywalczyły też drużyny kobiet i mężczyzn.